fbpx

Być jak Einstein. Czy to możliwe? Jak działa nasz mózg?

Być jak Einstein. Czy to możliwe? Jak działa nasz mózg?

Na pewno każdy z nas zadał sobie chociaż raz w życiu pytanie “Jak bardzo jesteśmy w stanie wytrenować nasz mózg?” W końcu nie oszukujmy się, nie ma takiego zawodu, który nie wymagałby nieustannego doszkalania się. Świat cały czas biegnie do przodu i nieustannie się zmienia. Codziennie pojawiają się nowe technologie, przepisy, procedury, z którymi musimy być na bieżąco.

Będąc w szkole pewnie wyobrażaliśmy sobie, że po jej zakończeniu będziemy już mogli rzucić w kąt książki i zająć się czymś przyjemniejszym. Niestety nic bardziej mylnego. Nauka będzie nam towarzyszyła przez całe nasze życie. Warto się więc z nią zaprzyjaźnić i nie traktować jej jako zła koniecznego. Jak jednak to zrobić? Dlaczego jedni są w stanie nauczyć się wielu języków i posługiwać się nimi biegle, podczas gdy innym z trudem przychodzi sklecenie jednego zdania w języku obcym? Jak to się dzieje, że jedni są w stanie swoimi nowatorskimi pomysłami i wynalazkami zrewolucjonizować świat, podczas gdy innym z trudem przychodzi zapamiętanie listy zakupów…

Dzisiaj postaramy się zgłębić tajniki naszego umysłu i dowiedzieć się czy jesteśmy w stanie i do jakiego poziomu wytrenować nasz mózg. Zastanowimy się również, co sprawia, że jedni ludzie osiągają więcej niż inni. Jeśli Wy również jesteście tego ciekawi, zapraszamy do przeczytania wpisu.

Co tak naprawdę wyróżnia z tłumu ludzi nowatorskich? Czy mają oni wspólne cechy?

Czyli czy są jakieś cechy, które możemy rozwijać żeby zwiększyć naszą innowacyjność?

Jeśli spojrzymy na biografie ludzi, którzy zrewolucjonizowali swoje dziedziny wprowadzając innowacje i wynalazki, o których nikomu wcześniej się nie śniło, to zauważymy pewne podobieństwa między nimi. Przede wszystkim to, że ludzie Ci z reguły nie mieli wielkiego zaplecza finansowego ani wieloletniego doświadczenia w dziedzinach, które zrewolucjonizowali. Patrząc na ich biografie można nawet wysunąć teorię, że bycie ekspertem w swojej dziedzinie niejako przeszkadza, bowiem jesteśmy wtedy tak przesiąknięci wiedzą na temat tego, co jest możliwe, a co nie oraz jak coś wykonać, że robimy to niejako automatycznie, bez zastanowienia się czy na pewno nie da się inaczej, łatwiej. Brak nam wtedy spojrzenia z innej strony. Powielamy schematy zamiast zastanowić się jak usprawnić procesy.

To bardzo dobra wiadomość. Każdemu bowiem przychodzą do głowy od czasu do czasu jakieś ciekawe pomysły. Z reguły jednak ich nie realizujemy, bo wydaje nam się, że potrzeba do tego niezliczonej ilości funduszy lub wieloletniego doświadczenia. Tymczasem okazuje się, że nie to jest kluczem do sukcesu.

Co więc nim jest?

W końcu wszyscy zdajemy sobie sprawę, że sam brak wieloletniego doświadczenia i pieniędzy na pewno nie załatwi sprawy :).

Przede wszystkim jest to niesamowita wręcz niezłomna siła i determinacja w realizacji celu. Wszyscy wielcy innowatorzy posiadali cechy charakteru, które nie pozwalały im się zatrzymać i odpuścić pomimo krytyki ze strony świata. Nie zapominajmy, że szli oni pod prąd i nie mieli zbyt wielu sprzymierzeńców po swojej stronie. Na pewno wszystkim im towarzyszyła więc odporność na krytykę, nie poddawanie się pomimo tego, że często nikt nie wierzył w powodzenie danego pomysłu, wiara we własne możliwości oraz w to, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Już do historii przeszły słynne słowa Kamena, wynalazcy segwaya: “Nie mów mi, że to niemożliwe. Powiedz po prostu, że nie wiesz jak to zrobić”. Brzmią one może nawet zbyt pewnie siebie. Dopóki nie zdamy sobie sprawy z tego, że to jest właśnie cecha postępu. Zaprzeczenie znanym do tej pory prawom i teoriom. Dla nas przyzwyczajonych do tradycyjnego systemu nauczania, w którym narzucane nam są treści do nauczenia jako jedyne słuszne, z którymi musimy się zgodzić i bardzo często jedynie “wykuć na pamięć”, trudno sobie to wyobrazić. Jednak to właśnie cechowało wszystkich innowatorów. Wiara, że nic na świecie nie jest pewne i stałe. Nic dziwnego, że większość z nich wcześnie zakończyła tradycyjną edukację szkolną. Co nie znaczy, że w ogóle nie chcieli się uczyć. Wszystkich ich cechowała duża inteligencja i wszyscy poświęcili niezliczoną ilość czasu na indywidualne poszerzanie wiedzy w dziedzinie która ich interesowała.

Co jeszcze było dla nich charakterystyczne?

Oddanie pracy. Dla nich to nie była tak zwana praca od 8.00 do 16.00. Dla nich to był sens życia. Do tego stopnia, że na swoją pracę poświęcali całe dnie, często nawet noce. Znane są informacje na temat Edisona, któremu często zdarzało się zasnąć na stole w swojej pracowni, albo Marii Skłodowskiej – Curie, która w czasach studiów w Paryżu na naukę poświęcała dnie i noce do tego stopnia, że często zapominała nawet o jedzeniu, a później podczas pracy praktycznie nie opuszczała swojej pracowni. Musimy więc zdawać sobie sprawę, że nie byli oni w stanie pogodzić wszystkiego. Cierpiały na tym kontakty towarzyskie i rodzinne. Wielcy innowatorzy w większości byli zamkniętymi w sobie introwertykami, którzy często się izolowali i za swoje osiągnięcia płacili często nieudanym życiem osobistym.

Tak jak każdego z innowatorów cechowała duża indywidualność, tak nie da się nie zauważyć, że było między nimi wiele cech wspólnych: takich jak nieprzeciętna kreatywność, pracowitość, wiara we własne możliwości i sens swojej pracy. A co w tym wszystkim najważniejsze? Są to cechy, które da się ćwiczyć i trenować.

Wiemy już nad jakimi cechami warto pracować, żeby zwiększyć swoją innowacyjność, a teraz zastanówmy się jak zmusić nasz mózg do bardziej wydajnej pracy.

Większość z Was czytając początek pewnie pomyślało sobie, że fajnie byłoby być Einsteinem, ale na razie wystarczyłoby dobrze zdać maturę, egzaminy na studia albo dobrze wypaść w nowej pracy. Zostawmy więc na razie wielkich odkrywców i pracę nad kreatywnością i skupmy się na tym, co możemy poprawić już teraz, żeby lepiej i skuteczniej przyswajać wiedzę.

Jak działa nasz mózg?

Często wydaje nam się, że jesteśmy już tak przeciążeni nauką i ilością przyswajanej wiedzy, że już nic więcej nasz mózg nie przyswoi. Tymczasem problem często tkwi nie w ilości przyswajanego materiału, tylko w tym jak to robimy. Musimy najpierw poznać podstawowe informacje na temat pracy mózgu żeby wiedzieć, co mu służy, a co mu przeszkadza oraz jak skutecznie się uczyć.

Zacznijmy więc od początku, czyli od jego budowy.

Mózg jest tak naprawdę tym organem, o którym cały czas wiemy bardzo mało. Wciąż wiele jego cech i funkcji pozostaje dla nas zagadką. Jest to organ, który waży około 1500 g i w 2/3 składa się z wody. Najbardziej intensywnie rozwija się przez pierwsze 3 lata naszego życia. Przybywa wtedy połączeń między różnymi obszarami, co sprawia, że małe dzieci są w stanie nauczyć się tak wielu rzeczy w tak krótkim czasie. Uważa się, że w tym wieku mózg ma największą plastyczność. Z czasem niektóre połączenia zanikają. Nasz mózg się zaczyna specjalizować i dojrzewać. Najdłużej dojrzewają niestety płaty czołowe czyli te odpowiedzialne za samokontrolę, rozwiązywanie problemów, planowanie. Dlatego właśnie w młodości najczęściej mamy problem z kontrolą własnych emocji i jasną oceną sytuacji.

Jednak nawet wtedy, gdy dojrzewanie naszego mózgu się zakończy, nie oznacza to, że już nic nie możemy zrobić. Nadal zachowuje on plastyczność, co oznacza, że mogą tworzyć się nowe połączenia mózgowe. Warto to więc wykorzystać.

Z czego składa się nasz mózg?

Mózg zbudowany jest z 2 podstawowych struktur:

  • substancji szarej – tutaj znajdują się ciała komórek nerwowych i dochodzi do przetwarzania informacji
  • istoty białej – skupiającej wypustki neuronów, które odpowiadają za przesyłanie informacji

Te struktury mózgu, które będą nas dzisiaj najbardziej interesowały to kora mózgu zbudowana z 2 półkul połączonych spoidłem wielkim. Korę dzielimy na płaty i jak się za chwilę przekonamy wiele jej obszarów ma wyraźne specjalizacje. Wyróżniamy płaty:

  • czołowy znajdujący się z przodu, który jest odpowiedzialny m.in. za kontrolę zachowań impulsywnych, planowanie i myślenie logiczne
  • ciemieniowy, znajdujący się zaraz za czołowym, który jest odpowiedzialny za odczuwanie dotyku, postrzeganie ruchu, zdolności matematyczne i orientację przestrzenną.
  • potyliczny – znajdujący się w tylnej części mózgu, który jest odpowiedzialny za odbieranie informacji za pomocą wzorku
  • skroniowy – znajdujący się w bocznej części półkul mózgowych. Odpowiedzialny jest za rozumienie języka i dźwięków
Jakie cechy naszego mózgu sprawiają, że warto się nim zainteresować i go trenować?

Musimy pamiętać, że mózg ma dużą zdolność do przebudowy swojej struktury. Jest bardzo plastycznym organem. Ma to ogromne znaczenie w sytuacji uszkodzenia, którejś jego części. Inne neurony po pewnym czasie mogą przejąć funkcje tych uszkodzonych. Jest to też cecha, którą możemy skutecznie wykorzystać.  Za każdym razem gdy uczymy się czegoś nowego sprawiamy, że zmieniają się siła i jakość połączeń między komórkami nerwowymi. Powstają nowe neurony oraz rozgałęziają się i wzmacniają połączenia między nimi. Jest to więc bardzo ważne żebyśmy cały czas ćwiczyli mózg nie poprzez ciągłe wykonywanie tych samych czynności, ale przez naukę nowych rzeczy, nabywanie nowych umiejętności i wchodzenie w nowe role i nowe sytuacje. To właśnie wtedy nasz mózg jest zmuszany do bardziej intensywnej pracy. To właśnie wtedy musi przeorganizować swoją strukturę tak, żeby sprostać nowemu wyzwaniu.

Jak dokładnie działa mózg? Skąd wie, które informacje są ważne i wymagają zapamiętania, a które nie są istotne i możemy o nich szybko zapomnieć?

Wciąż nie do końca to wiemy. Pewne jest, że nieustannie do naszego mózgu dociera tak wiele różnych bodźców: obrazów, dźwięków, zapachów czy dotyku, że musi on segregować informacje inaczej byśmy zwariowali od ich nadmiaru. Informacja, która ma zostać zapamiętana trafia z różnych części kory mózgowej (tych odpowiedzialnych za odbieranie bodźców) do struktur znajdujących się wewnątrz mózgu. Ponieważ tych danych jest tak dużo oczywiste jest, że nie wszystkie mogą zostać zapamiętane. O tym, które są ważne i wymagają zapamiętania decyduje hipokamp. Struktura leżąca pod korą mózgową, której zaburzenia pracy obserwuje się w chorobie Alzheimera i syndromie stresu pourazowego. Te, które są niepotrzebne znikają z pamięci krótkotrwałej po paru sekundach. Informacja, która zostaje uznana za ważną trafia do pamięci długotrwałej i może być później wykorzystana.

Pamiętajmy jednak, że wspomnienia, które nie są przywoływane z czasem się zacierają. Mózg bowiem cały czas nieustannie pracuje i jeśli uzna, że jakichś informacji już nie potrzebujemy, będzie je usuwał. Dlatego równie ważne jak skuteczne sposoby nauki i zapamiętywania są systematyczne powtórki zapamiętywanego materiału.

Jeśli zainteresował Cię dzisiejszy temat i czekasz na więcej informacji, to już niedługo pojawi się kontynuacja tego tematu, w której przyjrzymy się temu, jak skutecznie się uczyć żeby trwale zapamiętywać i wykorzystać jak najlepiej potencjał naszego mózgu oraz co sprzyja, a co szkodzi naszemu mózgowi.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Powrót do góry
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x