fbpx

Twój sposób chodzenia – co o Tobie mówi?

Twój sposób chodzenia – co o Tobie mówi?

Znasz to uczucie, gdy widzisz w oddali poruszającą się sylwetkę i od razu wiesz, że za chwilę ujrzysz twarz znajomej osoby? Mówisz jej wtedy, że poznałeś ją „po chodzie”. Sposób chodzenia jest z jednej strony bardzo zindywidualizowany, a z drugiej jest świetnym materiałem badawczym i porównawczym do ogólnej oceny zdrowia populacji. Okazuje się, że analizując tylko i wyłącznie sposób i szybkość chodu danej osoby jesteśmy w stanie całkiem sporo powiedzieć na temat jej zdrowia. Jesteście ciekawi co konkretnie może o nas zdradzić sposób w jaki się poruszamy?

Na początek zastanówmy się, dlaczego akurat chodzenie rozpala wyobraźnię badaczy na tyle, że poświęcają lata na analizę sposobów poruszania się ogromnej rzeszy ludzi. Dlaczego interesują się nim lekarze i fizjoterapeuci szukając wczesnych symptomów wielu chorób? W końcu wydawałoby się, że to jedna z bardziej podstawowych umiejętności. Uczymy się jej we wczesnym etapie dzieciństwa i umiejętność ta szybko staje się procesem zupełnie automatycznym. Na tyle, że na co dzień nie zastanawiamy się nad tym, jak przejść z salonu do kuchni. Nie analizujemy tego jak podnieść nogę do góry, jak ją postawić na ziemi, jakie partie mięśni mamy do tego zaangażować. To dzieje się samo. A jednak jakby rozłożyć tę czynność na czynniki pierwsze, to okazałoby się, że cały ten proces jest niesamowicie skomplikowany. I to, że potrafimy to zrobić w większości przypadków z taką łatwością, szybkością jest naprawdę fascynujące.

Proces chodzenia jest tak interesujący, bo wymaga zaangażowania bardzo wielu układów i struktur. Żebyśmy mogli tak bez wysiłku niemal automatycznie pokonać trasę z domu do autobusu musimy zaangażować: układ nerwowy, układ mięśniowo-szkieletowy, układ krążenia i oddechowy. Prawda, że na co dzień tego nie czujemy? Tymczasem wszystko to sprawia, że jeśli zaczniemy mieć problemy z którymkolwiek z tych układów zacznie się to odbijać na procesie chodzenia. Czasem w bardziej, czasem w mniej zauważalny sposób. Warto jednak pamiętać, że nie powinniśmy pomijać tego elementu w diagnostyce. Analiza naszego chodu może nam dużo powiedzieć o zaburzeniach poszczególnych układów.

Szybkość chodzenia, a długość życia

Już od dawna wiemy, bo zostało to potwierdzone w licznych badaniach, że pomiar szybkości chodu stanowi skuteczny sposób oceny stanu zdrowia osób starszych. Zaburzenia chodu są między innymi częstym objawem chorób układu nerwowego. Szerzej o tym napiszemy za chwilę. Pomiar szybkości chodu ma jednak znaczenie nie tylko dla osób starszych. Zaobserwowanie zmniejszenia tempa chodu u młodszych osób może zapowiadać szybsze obniżenie funkcjonalności w przyszłości. Dodatkowo szybkość chodu koreluje z funkcjami poznawczymi. Osoby chodzące wolniej według badań wykazują gorsze wyniki w testach poznawczych. Szybkość chodzenia może więc w łatwy sposób przepowiedzieć, stan naszego zdrowia w przyszłości. Trudno wyobrazić sobie test, który byłby równie łatwy, szybki i możliwy do wykonania niemal w każdych warunkach, a jednocześnie bardzo skuteczny.

Prędkość chodzenia jest ważną, wiarygodną i czułą miarą właściwą do oceny i monitorowania stanu funkcjonalnego i ogólnego stanu zdrowia w populacji. Jest prostym testem do oceny niemal wszystkiego, od stanu funkcjonalnego, po potrzebę czy też skuteczność rehabilitacji.

Tak więc to, jak szybko chodzisz jest wskaźnikiem ogólnego stanu Twojego zdrowia. Pamiętaj jednak, że tutaj zawsze będziemy mieć do czynienia z różnicami indywidualnymi w zależności od płci, wieku czy wzrostu. Nie możemy porównywać wyniku młodego wysokiego mężczyzny ze starszą niską kobietą. I trzeba to bardzo wyraźnie zaznaczyć.

Chodzić zawsze warto…

Tak, chodzenie to jeden z prostszych sposobów na zapobieganie obniżeniu sprawności naszego organizmu. To również jeden z tych sposobów, który jest dobry i możliwy do wykonania niemal dla każdego. Jest bezpłatny, nie wymaga dodatkowych przygotowań, zakupu sprzętu i można go wykonać niemal wszędzie. Jest idealnym sposobem aktywności dla dosłownie każdej grupy wiekowej więc w łatwy sposób może łączyć pokolenia. Dlaczego warto zabrać rodzinę i ruszyć się z domu zamiast oglądać kolejny serial?

Pamiętajmy, że na to jakim stanem zdrowia będziemy się cieszyć w starszym wieku pracujemy już w młodości. Zdecydowanie nie opłaca nam się siedzieć w domu. Utrzymanie sprawności fizycznej w młodości, pozwoli nam cieszyć się lepszym zdrowiem w przyszłości. Badania nie pozostawiają nam już wątpliwości. Chodzenie nam się opłaca się w każdym wieku.

Czy jednak wystarczy zwykły spacer powolnym krokiem?

Zawsze lepsze to niż nic, jednak zdecydowanie lepsze jest szybsze tempo chodzenia. Szybsze czyli jakie? To pojęcie względne, bowiem zależy to od ogólnej sprawności organizmu.

Przyjmuje się, że szybkie tempo chodzenia to takie, które spowoduje przyspieszenie pracy serca i tempa oddechu. Czyli inaczej mówiąc takie podczas którego poczujemy lekką zadyszkę. Szybkie tempo chodzenia możemy zaliczyć do aktywności fizycznej o umiarkowanej intensywności czyli takiej, która spowoduje utrzymanie naszej sprawności fizycznej na dotychczasowym poziomie jeśli tylko wykonywana będzie regularnie w odpowiedniej ilości. Czy możemy podać jakieś konkretne liczby? Na szczęście tę kwestię również bardzo dokładnie precyzuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Zaleca ona wykonywanie co najmniej 150 minut umiarkowanego wysiłku fizycznego w tygodniu w przypadku niemal wszystkich grup wiekowych z wyjątkiem dzieci. Jeśli natomiast chcemy poprawić naszą sprawność fizyczną i przenieść ją na wyższy poziom musimy ćwiczyć jeszcze więcej.

Podsumowując chodzić zawsze warto, a im szybciej chodzisz, tym lepiej dla Ciebie i Twojego zdrowia zarówno obecnego jak i w przyszłości. W końcu na zdrową przyszłość pracujemy już teraz.

Jakie choroby możemy rozpoznać po sposobie poruszania?

Co może być przyczyną problemów z poruszaniem się?

  • nieprawidłowy rozwój mięśni lub kości stóp lub nóg
  • zapalenie stawów biodrowych, kolanowych
  • zaburzenia móżdżkowe czyli zaburzenia obszaru mózgu odpowiedzialnego za koordynację i równowagę
  • urazy takie jak złamania, skręcenia, zapalenia ścięgien
  • choroba Parkinsona
  • choroby neurologiczne w tym stwardnienie rozsiane
  • problemy ze wzrokiem

Jak widzimy jest tego sporo. Dodatkowo na samą szybkość poruszania się mogą wpłynąć problemy z sercem lub układem oddechowym. W tych przypadkach mamy mniejszą tolerancję na wysiłek i jesteśmy mniej odporni na zmęczenie. To również jest sporym problemem. Wystarczy postawić się na miejscu osoby, dla której sporym wyzwaniem jest przejście krótkiego dystansu.

Obecnie możemy wyróżnić osiem rodzajów chodów patologicznych, które możemy przypisać do konkretnych stanów neurologicznych. Dlatego właśnie obserwacja chodu jest ważnym elementem diagnozy i nie powinna być pomijana.

Zachęcamy Was do obejrzenia tego filmu na youtube, który pokazuje różne rodzaje chodu, które możemy obserwować przy konkretnych zaburzeniach neurologicznych. My postaramy się je krótko opisać.

1. Chód koszący (hemiparetyczny) – po udarze mózgowym z porażeniem połowicznym

Mamy wtedy często do czynienia z niedowładem spastycznym połowicznym czyli wzmożonym napięciem mięśni spowodowanym uszkodzeniem dróg piramidowych.

Nieprawidłowości możemy zaobserwować zarówno w przypadku kończyny górnej, która jest zgięta w ramieniu, przywiedziona i zrotowana do wewnątrz oraz w przypadku kończyny dolnej (noga po tej samej stronie jest wyprostowana – brak zgięcia w stawie kolanowym, a stopa zrotowana do wewnątrz). Wszystkie te zmiany są wynikiem właśnie występującej po jednej stronie spastyczności, która utrudnia ruchy w stawach. Podczas chodzenia pacjent ciągnie chorą nogę po półokręgu (zatacza nią łuk – kosi).

Oczywiście nie u każdej osoby z udarem będziemy to obserwować. Wszystko zależy od ciężkości udaru i przebytej rehabilitacji.

2. Chód parkinsonowski

U osób z chorobą Parkinsona charakterystyczna jest już sama sylwetka osoby chorej. Jest ona usztywniona i pochylona do przodu, co zwiększa ryzyko upadków. Charakterystyczne jest tu również zgięcie w kolanach i zgięcie kończyn górnych. Dodatkowo u tych chorych mamy do czynienia z bradykinezją czyli spowolnieniem ruchowym.

W przypadku chodu parkinsonowskiego pacjent chodzi małymi kroczkami. Może mieć problem z zainicjowaniem ruchu. Mówi, że nie jest w stanie wykonać kroku. Może również wykazywać mimowolną skłonność do przyspieszania kroków. Nie jest jednak w stanie tego kontrolować.

3. Chód móżdżkowy

Możemy się z nim spotkać u osób z chorobami móżdżku. Dodatkowo podobny chód możemy zaobserwować u osób w ostrym zatruciu alkoholowym.

Chód ten możemy opisać jako niezdarny, zataczający się, na szerokiej podstawie z szeroko rozstawionymi kończynami dolnymi. Chorzy z ataksją móżdżkową stoją i chodzą chwiejnie. Nie są w stanie utrzymać wyprostowanej pozycji zamiast tego kołyszą się na boki. Nie potrafią również przejść po linii prostej. Zamiast tego zataczają się na boki.

4. Chód tupiący

Normalnie poruszając się nie musimy cały czas spoglądać na nogi żeby wiedzieć w jakim położeniu się znajdują. Otrzymujemy proprioreceptywną informację o ich lokalizacji. Właśnie utratę takiego bodźca proprioreceptywnego możemy zaobserwować u osób z tego rodzaju chodem. Ponieważ nie wiedzą oni w jakim położeniu znajdują się ich stopy, bardzo mocno uderzają nimi o ziemię żeby je poczuć. Największym problemem dla osób z tego rodzaju zaburzeniem jest poruszanie się w sytuacjach gdy nie widzą oni swoich stóp czyli np. w ciemności.

5. Chód spastyczny

To chód, który możemy zaobserwować np. u osób z porażeniem mózgowym. Charakteryzuje się tym, że pacjent porusza się trochę tak, jakby był spętany. Jest to chód na wąskiej podstawie, uda są w nim połączone, a pacjent ciągnie obie nogi za sobą, zahaczając palcami o podłoże. Jest to chód małymi kroczkami na sztywnych nogach.

6. Chód miopatyczny (kaczkowaty)

Jest to chód, który możemy obserwować u osób ze zwichnięciem obu stawów biodrowych albo z miopatiami. Charakterystyczne dla tego chodu jest kołysanie się na boki podczas poruszania się.

7. Chód bociani (brodzący, koński)

Występuje on u pacjentów z opadającą stopą (z osłabionym zgięciem grzbietowym stopy). W związku z tym, że u pacjentów tych stopa opada, muszą oni podnieść ją wyżej i mocniej zgiąć nogę w stawie kolanowym, aby stopa nie ciągnęła się po podłodze. Do przyczyn możemy tu zaliczyć stwardnienie zanikowe boczne oraz neuropatie obwodowe np. te związane z niekontrolowaną cukrzycą.

8. Chód pląsawiczy (choreotyczny)

Występuje on np. w pląsawicy Huntingtona. Charakteryzuje się on tym, że pacjent wykonuje nieregularne, szarpane ruchy wszystkimi kończynami. Są one niezależne od woli pacjenta.

Podsumowanie

Chodzenie to z pozoru prosta czynność, którą z reguły nie zaprzątamy sobie głowy. Jednak jeśli tylko dokładnie mu się przyjrzymy, zauważymy, że niesie on ze sobą niesamowicie dużo informacji. Dla osoby ze sporym doświadczeniem w tej dziedzinie jest niesamowicie cennym narzędziem diagnostycznym. Dodatkowo chodzenie samo w sobie może się okazać łatwym sposobem na poprawę naszej kondycji fizycznej i zachowaniem jej na długie lata. Nie ma drugiej aktywności fizycznej, która byłaby równie prosta i możliwa do wykonania przez wszystkie grupy wiekowe.

Chcesz przeczytać więcej? Zobacz Aktywność dla serca
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Back to top
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x